<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Lata szkolne J. W. Stalina"> 
<author_1=J. Pietrow> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1951">
<month="09">
<date=1951-09-17>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Jesieni 1888 roku, dziewicioletni Sono (tak nazywali wtedy modego Stalina jego koledzy) wstpi do szkoy duchownej w rodzinnym miecie Gori.
Wzorowy ucze i dobry kolega
Wielkie zdolnoci i nienasycona dza wiedzy wyrniay modego Stalina spord grona uczniw i kolegw. Potrafi On w kadej sytuacji skupi si, by staranny i dokadny.
Na lekcjach cay zamienia si w such, stara si nie przepuci ani jednego sowa  opowiada o Nim nauczyciel z seminarium w Gori.
Tow. Stalin by wzorowym uczniem. Nigdy nie spnia si do szkoy i nie opuszcza zaj. Po lekcjach spieszy do domu, a ktokolwiek zaszed do Niego, zastawa Go zawsze nad nauk i lektur ksiek. Starannie odrabia On lekcje domowe i zawsze by odpowiednio przygotowany do odpowiedzi w szkole.
Tow. Stalin by pierwszym uczniem w klasie i jako prymus przechodzi z klasy do klasy. Nigdy Jego koledzy szkolni nie zauwayli cienia zarozumiaoci  nigdy nie da im odczu tego, e gruje nad nimi, e przewysza ich. By zawsze dobrym koleg.
Jeden z chopcw, pochodzcy z Mingrelli wymawia niewaciwie niektre sowa gruziskie. Koledzy z tego powodu mieli si z niego. Mody Stalin przyszed mu z pomoc i dziki Niemu chopiec opanowa jzyk gruziski.
Nienasycona dza wiedzy
Do czego by si nie bra tow. Stalin, wszystko przyswaja sobie atwo i gruntownie. Dziki wspaniaej pamici przygotowanie lekcji zajmowao u Niego wyjtkowo mao czasu. Cay swj wolny czas powica czytaniu. W cigu krtkiego okresu czasu przeczyta caa klasyczna literatur gruzisk i rosyjsk. Czsto mona byo widzie Go siedzcego z ksik w reku w gronie rwienikw, z przyjemnoci i wielkim zainteresowaniem suchajcych Jego opowiada o przeczytanych ksikach.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
